Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej kokosowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą olej kokosowy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 12 stycznia 2014

Przepis: Mydło "Algi i drzewo herbaciane"


Tym razem opiszę Wam jak zrobić mydło na bazie mleka kokosowego z algami morskimi z nutką olejku z drzewa herbacianego.


Przepis:

75g oliwy z oliwek Pomace
30g oleju z pestek winogron
120g oleju palmowego rafinowanego
75g oleju kokosowego
5g wosku pszczelego białego
104g mleka kokosowego (92g z tego w postaci zamrożonej i 12g ciekłej zimnej)
44g NaOH (wodorotlenku sodu)
1 łyżka stołowa alg morskich
10 kropli olejku eterycznego z drzewa herbacianego


Opis krok po kroku:


Nakładamy nasz ochronny strój, tj. bluzka z długim rękawem, rękawice gumowe oraz okulary ochronne i do dzieła! :) 


1. Odmierzone dokładnie ilości olejów wlewamy do garnka i nastawiamy na mały ogień do rozpuszczenia. Następnie zdejmujemy garnek z ognia i odstawiamy do ostygnięcia. Potrzebujemy mieć w efekcie temperaturę około 40 stopni. 


2. Do jednej komory zlewu wlewamy zimną wodę oraz wsypujemy dodatkowo trochę kostek lodu. Mleko w produkcji mydła oraz inne produkty mleczne w kontakcie z NaOH po prostu się ścinają (ług nagrzewa się do bardzo wysokiej temperatury), więc chodzi o to, aby temperatura nie przekroczyła 35 stopni. 


3. Do komory napełnionej wodą stawiamy pusty słoik litrowy i wlewamy do niego 12 g mleka kokosowego z lodówki oraz wsypujemy kilka kostek zamrożonego mleka. Następnie rozpoczynamy wsypywanie odmierzonej ilości NaOH, dodając stopniowo resztę zamrożonego mleka. I mieszamy. Po chwili zasada zaczyna się nagrzewać. Jeśli wszystko się rozpuści, będzie można dodać ług z mlekiem do olejów. Obie fazy muszą mieć zbliżoną temperaturę. 

4. Do garnka z olejami o temperaturze około 35 stopni stopni wlewamy ług z mlekiem (pożądana temperatura około 35 stopni) i mieszamy łyżką (np. drewnianą). Następnie pomagamy sobie blenderem – samo mieszanie łyżką nie połączy nam dwóch faz zbyt szybko. Mieszamy, aż powstanie masa o konsystencji budyniu. 


5. Jeśli masa ma już odpowiednią konsystencję, wlewamy 2/3 masy do formy (tym razem skorzystałam z formy na keks). Do pozostałej części dodałam algi morskie. Zapach alg bardzo mi przeszkadzał (jest nieprzyjemny, rybi), dlatego zdecydowałam się dodać też olejek zapachowy. Pasował tu zapach olejku z drzewa herbacianego. Mleko kokosowe niestety zneutralizowało swój piękny zapach w tym procesie. Wzbogaconą masę wlewam do formy, robiąc artystyczne bohomazy. Następnie mieszam, też artystycznie ;), przy pomocy patyczka drewnianego do sprawdzania wypieków. 


6. Formę zawijamy folią spożywczą, owijamy to jeszcze w ręcznik lub koc i odstawiamy w ciepłe nieprzewiewne miejsce na 24-48 godz. Po tym czasie możemy wyjąć mydło, pokroić i odłożyć na 3-8 tyg. w chłodne miejsce do leżakowania. 

Mydełko ma właściwości nawilżające, odżywiające, ale również silnie bakteriobójcze i antywirusowe. Jest zapachowe o dość intensywnej woni drzewa herbacianego. Dostał je mój tata :) Więcej informacji na temat właściwości składników użytych w tym przepisie znajdziecie w zakładce O składnikach (klik).


A tak wyszedł mój artystyczny eksperyment :)













Przepis: mydło naturalne lawendowe z białą glinką


Dzisiaj zrobimy mydło na bazie mleka kokosowego z białą glinką. Dorzuciłam do niego kilka suszonych kwiatków lawendy.


Przepis:

75g oliwy z oliwek Pomace
30g oleju z pestek winogron
120g oleju palmowego rafinowanego
75g oleju kokosowego
5g wosku pszczelego białego
104g mleka kokosowego (92g z tego w postaci zamrożonej i 12g ciekłej zimnej)
44g NaOH (wodorotlenku sodu)
2 łyżki stołowe glinki białej
suszona lawenda do ozdoby



Opis krok po kroku:


Nakładamy nasz ochronny strój, tj. bluzka z długim rękawem, rękawice gumowe oraz okulary ochronne i do dzieła! :) 


1. Odmierzone dokładnie ilości olejów wlewamy do garnka i nastawiamy na mały ogień do rozpuszczenia. Następnie zdejmujemy garnek z ognia i odstawiamy do wystygnięcia. Potrzebujemy mieć w efekcie temperaturę około 40 stopni. 


2. Do jednej komory zlewu wlewamy zimną wodę oraz wsypujemy dodatkowo trochę kostek lodu. Mleko w produkcji mydła oraz inne produkty mleczne w kontakcie z NaOH po prostu się ścinają (ług nagrzewa się do bardzo wysokiej temperatury), więc chodzi o to, aby temperatura nie przekroczyła 35 stopni. 


3. Do komory napełnionej wodą stawiamy pusty słoik litrowy i wlewamy do niego 12 g mleka kokosowego z lodówki oraz wsypujemy kilka kostek zamrożonego mleka. Następnie rozpoczynamy wsypywanie odmierzonej ilości NaOH (bardzo ostrożnie!) do słoika z mlekiem (nie na odwrót!), dodając stopniowo resztę zamrożonego mleka. I mieszamy. Po chwili zasada zaczyna się nagrzewać. Jeśli wszystko się rozpuści, będzie można dodać ług z mlekiem do olejów. Obie fazy muszą mieć zbliżoną temperaturę. 

4. Do garnka z olejami o temperaturze około 35 stopni stopni wlewamy ług z mlekiem (pożądana temperatura około 35 stopni) i mieszamy łyżką (np. drewnianą). Następnie pomagamy sobie blenderem – samo mieszanie łyżką nie połączy nam dwóch faz zbyt szybko. Mieszamy, aż powstanie masa o konsystencji budyniu. 


5. Jeśli masa ma już odpowiednią konsystencję, dodajemy do niej glinkę oraz suszone kwiatki lawendy i mieszamy.



6. Gotową masę przelewamy do formy (np. po lodach). Formę zawijamy folią spożywczą, owijamy to jeszcze w ręcznik lub koc i odstawiamy w ciepłe nieprzewiewne miejsce na 24-48 godz. Po tym czasie możemy wyjąć mydło, pokroić i odłożyć na 3-8 tyg. w chłodne miejsce do leżakowania. 


I gotowe! :)


P.S. Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej na temat właściwości składników użytych w tym przepisie, to kliknij >>tu.





piątek, 13 grudnia 2013

Przepis: mydło naturalne "Kawa z mlekiem"

Zachęcam Was do przygotowania mydełka na bazie mleka koziego z ziarenkami zmielonej kawy. Dodatkowo zakonserwowałam mydło naturalnym woskiem pszczelim.

Mydełko będzie miało właściwości peelingujące i antycellulitowe (zasługa kofeiny)


Przepis:

300g oliwy z oliwek Pomace
125g oleju kokosowego
125g oleju palmowego rafinowanego
20g wosku pszczelego
75g NaOH (wodorotlenek sodu)
191g mleka koziego (w tym 174g w postaci zamrożonej i 17g zimnego mleka z lodówki)
2 łyżki stołowe zmielonych ziaren kawy


Opis krok po kroku:

Nakładamy nasz ochronny strój, tj. bluzka z długim rękawem, rękawice gumowe oraz okulary ochronne i do dzieła! :) 

1. Odmierzone dokładnie ilości olejów wlewamy do garnka i nastawiamy na mały ogień do rozpuszczenia. Następnie zdejmujemy garnek z ognia i odstawiamy do ostygnięcia. Potrzebujemy mieć w efekcie temperaturę około 40 stopni. 

2. Do jednej komory zlewu wlewamy zimną wodę oraz wsypujemy dodatkowo trochę kostek lodu. Mleko w produkcji mydła oraz inne produkty mleczne w kontakcie z NaOH po prostu się ścinają (ług nagrzewa się do bardzo wysokiej temperatury). Chodzi o to, aby temperatura nie przekroczyła 35 stopni. 

3. Do komory napełnionej wodą stawiamy pusty słoik litrowy i wlewamy do niego 17 gram mleka koziego z lodówki oraz wsypujemy kilka kostek zamrożonego mleka. Następnie rozpoczynamy wsypywanie odmierzonej ilości NaOH, dodając stopniowo resztę zamrożonego mleka. I mieszamy. Po chwili zasada zaczyna się nagrzewać. Jeśli wszystko się rozpuści, będzie można dodać ług z mlekiem do olejów. Obie fazy muszą mieć taką samą temperaturę. 

4. Do garnka z olejami o temperaturze około 35 stopni wlewamy ług z mlekiem (pożądana temperatura około 35 stopni) i mieszamy łyżką (np. drewnianą). Następnie pomagamy sobie blenderem – samo mieszanie łyżką nie połączy nam dwóch faz zbyt szybko. Mieszamy, aż powstanie masa o konsystencji budyniu. 

5. Większą część masy przelewamy do formy (np. po lodach), a do pozostałej części wsypujemy mielone ziarna kawy i mieszamy. Następnie wlewamy masę kawową na wierzch masy czystej. 

6. Formę z masą mydlaną zawijamy folią spożywczą, owijamy to jeszcze w ręcznik lub koc i odstawiamy w ciepłe nieprzewiewne miejsce na 24-48 godz. Po tym czasie możemy wyjąć mydło, pokroić i odłożyć na 3-8 tyg. w chłodne miejsce do leżakowania.

A tak prezentuje się moje mydło wykonane według tego przepisu :)



Przepis: "Szare Mydło Kleopatry" (bezzapachowe)

Zachęcam Was do przygotowania prostego, rustykalnego mydełka na bazie mleka koziego i wosku pszczelego :)


Przepis:

300g oliwy z oliwek Pomace
125g oleju kokosowego
125g oleju palmowego rafinowanego
20g wosku pszczelego
75g NaOH (wodorotlenek sodu)
191g mleka koziego (w tym 174g w postaci zamrożonej i 17g zimnego mleka z lodówki)


Opis krok po kroku:

Nakładamy nasz ochronny strój, tj. bluzka z długim rękawem, rękawice gumowe oraz okulary ochronne i do dzieła! :) 

1. Odmierzone dokładnie ilości olejów wlewamy do garnka i nastawiamy na mały ogień do rozpuszczenia. Następnie zdejmujemy garnek z ognia i odstawiamy do ostygnięcia. Potrzebujemy mieć w efekcie temperaturę około 40 stopni. 

2. Do jednej komory zlewu wlewamy zimną wodę oraz wsypujemy dodatkowo trochę kostek lodu. Mleko w produkcji mydła oraz inne produkty mleczne w kontakcie z NaOH po prostu się ścinają (ług nagrzewa się do bardzo wysokiej temperatury), więc chodzi o to, aby temperatura nie przekroczyła 35 stopni. 

3. Do komory napełnionej wodą stawiamy pusty słoik litrowy i wlewamy do niego 17 g mleka koziego z lodówki oraz wsypujemy kilka kostek zamrożonego mleka. Następnie rozpoczynamy wsypywanie odmierzonej ilości NaOH, dodając stopniowo resztę zamrożonego mleka. I mieszamy. Po chwili zasada zaczyna się nagrzewać. Jeśli wszystko się rozpuści, będzie można dodać ług z mlekiem do olejów. Obie fazy muszą mieć taką samą temperaturę. 

4. Do garnka z olejami o temperaturze około 35 stopni stopni wlewamy ług z mlekiem (pożądana temperatura około 35 stopni) i mieszamy łyżką (np. drewnianą). Następnie pomagamy sobie blenderem – samo mieszanie łyżką nie połączy nam dwóch faz zbyt szybko. Mieszamy, aż powstanie masa o konsystencji budyniu. 

5. Gotową masę przelewamy do formy (np. po lodach). Formę zawijamy folią spożywczą, owijamy to jeszcze w ręcznik lub koc i odstawiamy w ciepłe nieprzewiewne miejsce na 24-48 godz. Po tym czasie możemy wyjąć mydło, pokroić i odłożyć na 3-8 tyg. w chłodne miejsce do leżakowania.

A oto efekt mojej pracy :)